– Wytrzymasz – powiedział.

– Nawet wyobrażenia nie masz, ile można wytrzymać.

 

Marek Hłasko, „Opowiadania”

 

Czasami jest tak, że w imię miłości i akceptacji możemy znieść naprawdę dużo. Takie wytrzymywanie ubiera się w przekonania, że trzeba być dzielnym czy dzielną, zaś prawda wewnętrzna jest taka, że poddanie grozi odtrąceniem, w którym można ugrzęznąć na zawsze. I jest to wizja przerażająca.

Nieustanne spełnianie oczekiwań, chroniczne branie odpowiedzialności jest czymś zwyczajnym, poczucie winy rozprzestrzenia się, że aż przygniata. Dzieje się tak nie bez przyczyny – to odtworzenie z przeszłości, kiedyś różnica sił i wpływu przytłaczała tak bardzo, że jedynym sposobem przetrwania było nauczenie się, jak znajdować korzyść we własnej porażce. Od wtedy, cierpienie się wytrzymuje, udręczenie chowa do środka zaś reakcje blokuje. Wciąż goreje wewnętrzny konflikt pomiędzy odczuwaną złością a lękiem przed ekspresją swoich uczuć. Przemilczenia skutkują szpilami niejawnej wściekłości i odwetu, co i tak nie daje ulgi, bo wydarza się nie wprost. Zaniechanie siebie odzwierciedla się w ciele – plecy wygięte w gotowości do znoszenia, nierzadko nadbudowa garbem skrywającym pokłady wściekłości, masywne nogi ściskające niedozwolone impulsy, zamknięte szczęki i zblokowana miednica – to tylko niektóre oznaki wewnętrznej struktury, która obawia się własnej satysfakcji, siły, radości i bycia w zgodzie ze sobą.

 

Otwieramy zapisy na zajęcia, podczas których będziesz dla siebie na pierwszym miejscu. Przerażające? Zapraszamy! Spotkania przeznaczone są dla wszystkich, z którymi rezonuje to ogłoszenie, potencjalny oddźwięk mógł łatwo powstać u osób, które:

 

  • starają się spełniać oczekiwania innych i wciąż czują, że robią to niewystarczająco,
  • zwyczajowo reagują poczuciem winy z powodu niewywiązania się z zobowiązań,
  • ich wypowiedzi cechuje dużo „muszę”, „trzeba”, „powinienem czy powinnam”
  • wchodzą w relacje zależne, zapominając o sobie wprzekonaniu, że będąc niezależnymi zostaną odrzucone, pozbawione miłości,
  • nie czują własnej złością, choć inni mogą ją u nich widzieć,
  • postrzegają swoją zdolność do wytrzymywania bólu i braku zaspokojenia jako coś godnego podziwu,
  • czują się lepsze, mądrzejsze, czasem nawet bardziej święte poprzez pełne poświęcenia bycie dla innych,
  • hamują i tłumią własną przyjemność, trudno im czerpać z życia,
  • czują się ofiarą innych i życia,

 

Przeciwskazania:
Lowena (Analiza Bioenergetyczna) to metoda silnie oddziaływająca na głębokie struktury psychiczne, emocjonalne i fizyczne. Dzięki temu jest skuteczna, ale też nie w każdym przypadku dobrze po nią sięgać. Proszę o rozważenie, czy możecie z niej korzystać. Sytuacje, kiedy udział w zajęciach jest niewskazany:
– stany psychotyczne
– terapia psychotropowa
– ciąża i okres połogu
– różnego rodzaju stany zapalne i ostre
– padaczka, jaskra

 

Jeżeli ktoś jest w terapii, warto uprzedzić swojego terapeutę czy terapeutkę, że planuje się wziąć udział w zajęciach bioenergetycznych. W zajęciach nie powinny brać udziału pary, członkowie rodziny ani bliscy znajomi

 

Prowadzący: Jarosław Józefowicz, asysta: Iwona Tarnowska, Marcin Bochenko,

Termin: poniedziałki 20, 27 maj, 3, 10 czerwca, godz. 18.30-21.00
Miejsce: Centrum Żoliborz Miejsce Szkoleń i Pracy, pl. Inwalidów 10,

Cena: 450 zł (cena całkowita za 4 spotkania)

Zapisy: kontakt@inspirowarszawa.pl, tel. 533 782 123

Nr. konta: 61 1140 2004 0000 3002 7586 7265, Inspiro Joanna Barlińska, ul. Kozietulskiego 1m2, 01-552. Rezerwacja miejsca następuje po zgłoszeniu mailowym i uiszczeniu zapłaty.
Rezygnacja z zajęć do 10 dni przed warsztatami oznacza zwrot całej kwoty, później wpłata nie podlega zwrotowi i nie może być przeniesiona na inny termin, ani na inną osobę.

Na zajęcia prosimy zabrać wygodne ubranie typu dres, większy ręcznik i wodę.

 

W razie pytań, zapraszamy do kontaktu