Przed sklepem na wąskiej uliczce w pewnej chińskiej wiosce stał uwiązany koń.

Kiedy tylko ktoś próbował przejść obok, koń go kopał. Po jakimś czasie przy sklepie zebrał się spory tłum wieśniaków, dyskutujących nad tym, w jaki sposób przejść obok niebezpiecznego konia.

Nagle ktoś przybiegł krzycząc:

– Nadchodzi Stary Mistrz! On na pewno będzie wiedział, jak to zrobić!

Tłum czekał w napięciu. Stary Mistrz ukazał się za zakrętem, zobaczył konia i skręcił w inną uliczkę.

Źródło: http://www.samurajbiznesu.pl

Ilustracja: Jan Różański